skip to main
|
skip to sidebar
chwile na chwilę
wtorek, 29 września 2009
ilu trzeba wyzbyć się skrupułów, by zasłużyć na łut szczęścia?
ktoś kiedyś mnie o to zapytał i znalazłam rozwiązanie.
na nic mi ono.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Ostatnio czytałam, nie tylko w metrze:
"Filozof i wilk" Rowlands
"Mit przedsiębiorczości" Gerber
"Na południe od granicy, na zachód od słońca" Murukami
"Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Llosa
"Steve Jobs" Isaacson
"Trzy kobiety" Musil
"Niepokoje wychowanka Torlesa" Musil
"Przebudzenie" Anthony de Mello
"Ojciec Chrzestny" Mario Puzo
"Na południe od granicy, na zachód od słońca" Murakami
"Jeden smak" Wilber
"Życie jest gdzie indziej" Kundera
"Na wspak" Huysmans - degenerat...
"Jedz, módl się kochaj" Elizabeth Gilber
tu zaglądam:
TribuDragon around the World
Indonezja między wulkanem a Moskwą.
11 miesięcy temu
Podróż Szwedzkiego Kucharza
Pogadanka radiowa
17 lat temu
dzin_to_nick's Photostream
(Untitled)
17 lat temu
Archiwum bloga
►
2017
(1)
►
grudnia
(1)
►
2012
(1)
►
czerwca
(1)
►
2010
(2)
►
lipca
(1)
►
maja
(1)
▼
2009
(7)
►
października
(1)
▼
września
(1)
ilu trzeba wyzbyć się skrupułów, by zasłużyć na łu...
►
czerwca
(4)
►
maja
(1)
O mnie
B.
Wyświetl mój pełny profil